W sobotę piłkarze Pogoni Zduńska Wola rozegrali drugi mecz kontrolny przed startem rozgrywek Sieradzkiej Klasy Okręgowej. Rywalem był LUKS Bałucz, a spotkanie odbyło się na wyjeździe. Mimo że zespół z Zduńskiej Woli dwukrotnie obejmował prowadzenie za sprawą Jakuba Jurgi, ostatecznie to gospodarze okazali się lepsi, wygrywając 4:2.
Skuteczność w pierwszej połowie, problemy w końcówce
Pierwsza część meczu należała do podopiecznych trenera Pogoni. Już w pierwszych minutach Jakub Jurga dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, dając swojej drużynie dwubramkowe prowadzenie. Mecz był wyrównany, ale to goście wykazywali się większą skutecznością w kluczowych momentach.
Druga połowa, a zwłaszcza jej końcówka, to czas licznych zmian kadrowych. Sztab szkoleniowy postanowił dać szansę kolejnym zawodnikom, co przełożyło się na mniejszą organizację gry. Gospodarze wykorzystali to, zdobywając cztery bramki i odwracając losy spotkania.
Sparingi jako element budowania formy
W meczach kontrolnych wynik nie jest najważniejszy – to przede wszystkim okazja do testowania różnych wariantów taktycznych, sprawdzania nowych graczy i budowania zespołu. Pogoń ma przed sobą jeszcze jeden sprawdzian przed inauguracją sezonu. Za tydzień zmierzy się z Włókniarzem Zgierz, a termin i miejsce tego meczu zostaną podane w osobnym komunikacie.
W pierwszej kolejce Sieradzkiej Klasy Okręgowej żółto-zielono-czarni zagrają na wyjeździe z Wartą Działoszyn. Kibice mogą liczyć na dalsze relacje z przygotowań drużyny.
Źródło: Pogoń Zduńska Wola

